XII Sympozjon

Tradycyjnie już jak co roku kilku Lechitów wybrało się w drugi weekend października na (dwunasty już) Sympozjon – spotkanie „miłośników tematów niszowych” bądź też przedstawianych w sposób często znacząco odbiegający od oficjalnych wersji medialno-podręcznikowych. Poniżej relacja z tego wydarzenia.

Jako konserwatyści nie lubimy zbytnich zmian, zatem gdy nadarzyła się okazja powrotu do gościnnego Długopola Zdrój (po trzech edycjach w Lądku Zdrój), z wielką chęcią powróciliśmy w gościnne progi odnowionego DW Aleksander.

Tematem przewodnim tegorocznego spotkania była Wielka Wojna, nazwana później – dla zachowania porządku historycznego – Pierwszą Wojną Światową. Nie uciekliśmy również od bieżących tematów gospodarczo-ekonomicznych, których dynamika wydarzeń w ostatnich tygodniach nam nie szczędzi.

Piątkowy wykład prof. Krzysztofa Kawalca (Uniwersytet Wrocławski) z racji bardzo ciekawego powiązania zagadnień stricte historycznych z elementami propagandy i marketingu politycznego spotkał się z dużym odzewem sali. Unikatowy duży zbiór plakatów, odezw i karykatur z okresu I wojny (i to ze wszystkich krajów-uczestników konfliktu) uzmysłowił słuchaczom jeszcze raz, że wymyślne elementy marketingu politycznego nie są niczym nowym; ba – obecni „inżynierowie dusz” mogliby zaczerpnąć wiele pomysłów sprzed prawie stu lat…

Sobotni blok dopołudniowy dotyczył zagadnień stricte historycznych. Arkadiusz Karbowiak przybliżył zagadnienie niemieckich formacji wojskowych w czasie powstań śląskich, zadziwiając po raz kolejny audytorium niesamowitą, wręcz aptekarską dokładnością w podawaniu szczegółów następujących po sobie zdarzeń. Gaweł Strządała poruszył w swoim wystąpieniu kwestie Mitteleuropy poprzez pryzmat niemieckich planów integracji Europy Środkowo-Wschodniej w czasie Pierwszej Wojny Swiatowej.

Maciej Andrzejczak przeniósł natomiast słuchaczy w obszar dyplomacji watykańskiej, przybliżając jej historię oraz omawiając szczegółowo działania dyplomatyczne Stolicy Apostolskiej za pontyfikatu Benedykta XV w czasie i bezpośrednio po zakończeniu wojny. Nie zabrakło w tym wystąpieniu wątków polskich związanych ze skomplikowaną sytuacją lat 1919-20 i rolą jaką w tych latach odgrywał nuncjusz papieski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI.

Lech Jęczmyk, z właściwą sobie umiejętnością dokonywania syntez historycznych i przytaczania mało znanych bądź zupełnie nieznanych wątków historycznych, podjął temat potencjalnej możliwości rozpadu Unii Europejskiej. Przytoczone w bardzie ciekawy sposób argumenty natury demograficzno-socjologicznej raczej nie pozostawiają złudzeń, że jesteśmy właśnie w trakcie tego procesu.

Ostatni sobotni wykład zarezerwowany został niejako tradycyjnie już dla red. Tomasza Fabisia. Choć w tym roku nie skupił się on na tematyce stricte historycznej, pozostał w kręgu Niemiec, omawiając temat pt. Niemcy największym beneficjentem europejskiej unii monetarnej?

Ciekawe tezy przerodziły się później w żarliwą dyskusję o roli i przepływach kapitału we współczesnym świecie.

Blok niedzielny objął dwa doskonale przygotowane wykłady red. Andrzeja Szczęśniaka. Operując precyzyjnymi wyliczeniami i jasnymi kategoriami makroekonomicznymi przedstawił on szczegółowo świetnie udokumentowaną tezę o ujemnych transferach kapitału z Polski, wskazując innymi słowy na brak „centrów zysku” w naszym kraju, co jest zjawiskiem wysoce niepokojącym i kładzie kłam propagandzie sukcesu przedstawiających w samych superlatywach nasze korzyści z członkowstwa wUE.

Kolejny Sympozjon za rok. Data, jak to u konserwatystów, już znana – drugi weekend października Długopole Zdrój. Zapraszamy wszystkich. Osoby zainteresowane udziałem proszone są o kontakt na adres maciejandrzejczak@poczta.onet.pl

Maciej Andrzejczak

Tradycyjnie już jak co roku kilku Lechitów wybrało się w drugi weekend października na (dwunasty już) Sympozjon – spotkanie „miłośników tematów niszowych” bądź też przedstawianych w sposób często znacząco odbiegający od oficjalnych wersji medialno-podręcznikowych. Poniżej relacja z tego wydarzenia.

Jako konserwatyści nie lubimy zbytnich zmian, zatem gdy nadarzyła się okazja powrotu do gościnnego Długopola Zdrój (po trzech edycjach w Lądku Zdrój), z wielką chęcią powróciliśmy w gościnne progi odnowionego DW Aleksander.

Tematem przewodnim tegorocznego spotkania była Wielka Wojna, nazwana później – dla zachowania porządku historycznego – Pierwszą Wojną Światową. Nie uciekliśmy również od bieżących tematów gospodarczo-ekonomicznych, których dynamika wydarzeń w ostatnich tygodniach nam nie szczędzi.

Piątkowy wykład prof. Krzysztofa Kawalca (Uniwersytet Wrocławski) z racji bardzo ciekawego powiązania zagadnień stricte historycznych z elementami propagandy i marketingu politycznego spotkał się z dużym odzewem sali. Unikatowy duży zbiór plakatów, odezw i karykatur z okresu I wojny (i to ze wszystkich krajów-uczestników konfliktu) uzmysłowił słuchaczom jeszcze raz, że wymyślne elementy marketingu politycznego nie są niczym nowym; ba – obecni „inżynierowie dusz” mogliby zaczerpnąć wiele pomysłów sprzed prawie stu lat…

Sobotni blok dopołudniowy dotyczył zagadnień stricte historycznych. Arkadiusz Karbowiak przybliżył zagadnienie niemieckich formacji wojskowych w czasie powstań śląskich, zadziwiając po raz kolejny audytorium niesamowitą, wręcz aptekarską dokładnością w podawaniu szczegółów następujących po sobie zdarzeń. Gaweł Strządała poruszył w swoim wystąpieniu kwestie Mitteleuropy poprzez pryzmat niemieckich planów integracji Europy Środkowo-Wschodniej w czasie Pierwszej Wojny Swiatowej.

Maciej Andrzejczak przeniósł natomiast słuchaczy w obszar dyplomacji watykańskiej, przybliżając jej historię oraz omawiając szczegółowo działania dyplomatyczne Stolicy Apostolskiej za pontyfikatu Benedykta XV w czasie i bezpośrednio po zakończeniu wojny. Nie zabrakło w tym wystąpieniu wątków polskich związanych ze skomplikowaną sytuacją lat 1919-20 i rolą jaką w tych latach odgrywał nuncjusz papieski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI.

Lech Jęczmyk, z właściwą sobie umiejętnością dokonywania syntez historycznych i przytaczania mało znanych bądź zupełnie nieznanych wątków historycznych, podjął temat potencjalnej możliwości rozpadu Unii Europejskiej. Przytoczone w bardzie ciekawy sposób argumenty natury demograficzno-socjologicznej raczej nie pozostawiają złudzeń, że jesteśmy właśnie w trakcie tego procesu.

Ostatni sobotni wykład zarezerwowany został niejako tradycyjnie już dla red. Tomasza Fabisia. Choć w tym roku nie skupił się on na tematyce stricte historycznej, pozostał w kręgu Niemiec, omawiając temat pt. Niemcy największym beneficjentem europejskiej unii monetarnej?

Ciekawe tezy przerodziły się później w żarliwą dyskusję o roli i przepływach kapitału we współczesnym świecie.

Blok niedzielny objął dwa doskonale przygotowane wykłady red. Andrzeja Szczęśniaka. Operując precyzyjnymi wyliczeniami i jasnymi kategoriami makroekonomicznymi przedstawił on szczegółowo świetnie udokumentowaną tezę o ujemnych transferach kapitału z Polski, wskazując innymi słowy na brak „centrów zysku” w naszym kraju, co jest zjawiskiem w

Tradycyjnie już jak co roku kilku Lechitów wybrało się w drugi weekend października na (dwunasty już) Sympozjon – spotkanie „miłośników tematów niszowych” bądź też przedstawianych w sposób często znacząco odbiegający od oficjalnych wersji medialno-podręcznikowych. Poniżej relacja z tego wydarzenia.

Jako konserwatyści nie lubimy zbytnich zmian, zatem gdy nadarzyła się okazja powrotu do gościnnego Długopola Zdrój (po trzech edycjach w Lądku Zdrój), z wielką chęcią powróciliśmy w gościnne progi odnowionego DW Aleksander.

Tematem przewodnim tegorocznego spotkania była Wielka Wojna, nazwana później – dla zachowania porządku historycznego – Pierwszą Wojną Światową. Nie uciekliśmy również od bieżących tematów gospodarczo-ekonomicznych, których dynamika wydarzeń w ostatnich tygodniach nam nie szczędzi.

Piątkowy wykład prof. Krzysztofa Kawalca (Uniwersytet Wrocławski) z racji bardzo ciekawego powiązania zagadnień stricte historycznych z elementami propagandy i marketingu politycznego spotkał się z dużym odzewem sali. Unikatowy duży zbiór plakatów, odezw i karykatur z okresu I wojny (i to ze wszystkich krajów-uczestników konfliktu) uzmysłowił słuchaczom jeszcze raz, że wymyślne elementy marketingu politycznego nie są niczym nowym; ba – obecni „inżynierowie dusz” mogliby zaczerpnąć wiele pomysłów sprzed prawie stu lat…

Sobotni blok dopołudniowy dotyczył zagadnień stricte historycznych. Arkadiusz Karbowiak przybliżył zagadnienie niemieckich formacji wojskowych w czasie powstań śląskich, zadziwiając po raz kolejny audytorium niesamowitą, wręcz aptekarską dokładnością w podawaniu szczegółów następujących po sobie zdarzeń. Gaweł Strządała poruszył w swoim wystąpieniu kwestie Mitteleuropy poprzez pryzmat niemieckich planów integracji Europy Środkowo-Wschodniej w czasie Pierwszej Wojny Swiatowej.

Maciej Andrzejczak przeniósł natomiast słuchaczy w obszar dyplomacji watykańskiej, przybliżając jej historię oraz omawiając szczegółowo działania dyplomatyczne Stolicy Apostolskiej za pontyfikatu Benedykta XV w czasie i bezpośrednio po zakończeniu wojny. Nie zabrakło w tym wystąpieniu wątków polskich związanych ze skomplikowaną sytuacją lat 1919-20 i rolą jaką w tych latach odgrywał nuncjusz papieski Achilles Ratti, późniejszy papież Pius XI.

Lech Jęczmyk, z właściwą sobie umiejętnością dokonywania syntez historycznych i przytaczania mało znanych bądź zupełnie nieznanych wątków historycznych, podjął temat potencjalnej możliwości rozpadu Unii Europejskiej. Przytoczone w bardzie ciekawy sposób argumenty natury demograficzno-socjologicznej raczej nie pozostawiają złudzeń, że jesteśmy właśnie w trakcie tego procesu.

Ostatni sobotni wykład zarezerwowany został niejako tradycyjnie już dla red. Tomasza Fabisia. Choć w tym roku nie skupił się on na tematyce stricte historycznej, pozostał w kręgu Niemiec, omawiając temat pt. Niemcy największym beneficjentem europejskiej unii monetarnej?

Ciekawe tezy przerodziły się później w żarliwą dyskusję o roli i przepływach kapitału we współczesnym świecie.

Blok niedzielny objął dwa doskonale przygotowane wykłady red. Andrzeja Szczęśniaka. Operując precyzyjnymi wyliczeniami i jasnymi kategoriami makroekonomicznymi przedstawił on szczegółowo świetnie udokumentowaną tezę o ujemnych transferach kapitału z Polski, wskazując innymi słowy na brak „centrów zysku” w naszym kraju, co jest zjawiskiem wysoce niepokojącym i kładzie kłam propagandzie sukcesu przedstawiających w samych superlatywach nasze korzyści z członkowstwa wUE.

Kolejny Sympozjon za rok. Data, jak to u konserwatystów, już znana – drugi weekend października Długopole Zdrój. Zapraszamy wszystkich. Osoby zainteresowane udziałem proszone są o kontakt na adres maciejandrzejczak@poczta.onet.pl

Maciej Andrzejczak

ysoce niepokojącym i kładzie kłam propagandzie sukcesu przedstawiających w samych superlatywach nasze korzyści z członkowstwa wUE.

Kolejny Sympozjon za rok. Data, jak to u konserwatystów, już znana – drugi weekend października Długopole Zdrój. Zapraszamy wszystkich. Osoby zainteresowane udziałem proszone są o kontakt na adres maciejandrzejczak@poczta.onet.pl

Maciej Andrzejczak

Ten wpis został opublikowany w kategorii News. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz